Słysząc – moda, niegdyś przypisywało się to pojęcie bardziej do płci pięknej. Dziś nie ma reguły – modą zajmują się kobiety i mężczyźni. Wszyscy jednak popełniają błędy, które projektantów, choć nie tylko – bardzo kują w oczy. Błędy są na tyle wyraźne, że z praktycznego punktu widzenia nie wiadomo dlaczego stale są popełniane. Oto kilka sztandarowych błędów, na które narażeni są współcześni panowie (świadomie lub nieświadomie);

  • Najczęstsze nieporozumienie wynika z dobierania złych rozmiarów ubrań. Nagminnie zdarza się, że mężczyźni decydują się na elementy ubioru, które są za duże i za luźne.

    Tyczy się to głównie koszul, koszulek, bluz, spodni. Stąd z kolei bierze się ogólny odbiór mężczyzn w naszym kraju. Pytanie jednak – z czego to wynika? Faceci lubią czuć się swobodnie i komfortowo, zapominając przy tym o ostatecznym wyglądzie stylizacji;

  • Za długie spodnie to widok na ulicy, który jest w istocie bardzo zauważalny. To samo tyczy się długości w drugą stronę – gdy są za krótkie. Projektanci z najwyższej półki uważają, że jedynie niewielki odłamek mężczyzn poprawnie dobiera długość spodni. W efekcie sylwetka zostaje skrócona, choć mogłaby wyglądać dużo lepiej;
  • Mężczyźni z pewnością mają problem z dopracowaniem stylizacji.

    Bardzo często zdarza się, że do garnituru zakładany jest sportowy plecak, czy niepasująca kurtka. Uważa się, że płaszcz to podstawa w garderobie każdego faceta;

  • Skarpety zakładane do sandałów to niemal katorga na polskim podwórku. I o ile jest wałkowana od wielu, wielu lat – ten błąd jest stale popełniany. Wynika to z pewnością z poczucia komfortu i niewiedzy. Bowiem skarpetki nie pasują do sandałów, bo w istocie nie spełniają żadnej funkcji. W końcu odkryte buty nosi się po to, aby noga oddychała.

.

Herlitz